< Powrót

Wywiad i podsumowanie Turnieju Mistrzów Areny ze zwycięzcami „Humble like Ron Weasley”.

Zwycięzcy finałów Turnieju Mistrzów Areny spotkali się z nami, aby omówić swoje oczekiwania, największe wyzwania i podzielić się swoimi wspomnieniami z najważniejszych momentów Turnieju.

14 grudnia 2017 11:13 przez Evoque


Zwycięzcy jesiennego Turnieju Mistrzów Areny 2017, Humble like Ron Weasley, wyrobili sobie prawdziwą markę w tym sezonie, dając pokaz wytrzymałości, walcząc zaciekle i wspinając się przez fazę grupową i turniej podwójnej eliminacji aż po zdobycie pierwszego miejsca.

A więc kim są ci skromni czempioni o wyjątkowo pasującej nazwie? Postanowiliśmy przeznaczyć czas, aby lepiej poznać ich samych, ich strategię i aby powspominać ich najważniejsze momenty.

Wywiad z Humble like Ron Weasley

AlbionTV
Gratulujemy Wam zwycięstwa w pierwszym Turnieju Mistrzów Areny Albionu! Co oznacza dla Was zwycięstwo i czy udało Wam się uświęcić swój sukces?

Deeo
Jest to dla nas wielkie osiągnięcie, gdy zapisywaliśmy się na turniej, nie mieliśmy pojęcia, że uda się nam zajść tak daleko. Nigdy nie mieliśmy szansy zetrzeć się z najlepszymi graczami i drużynami w grze w środowisku z soft-capem i czuliśmy się nieco wypaleni, ponieważ nie mialiśmy wystarczającego treningu, czasu, rozplanowania czasu lub środków niezbędnych, aby móc pojawić się na mainstreamowej scenie GvG.

Sam proces theorycraftingu był u nas możliwy tylko dlatego, że podjęliśmy decyzję, aby zezwolić naszym członkom na zamianę elementów zbroi, co uważamy za właściwą decyzję. Dało nam to wiele frajdy i pokazało nam potencjał i wielorakość rozwiązań bojowych w Albionie.

Nadal musimy się spotkać i uświęcić zwycięstwo kilkoma piwami, na razie świętowaliśmy krzycząc na Discordzie!


AlbionTV
W jaki sposób przygotowywaliście się do turnieju? Czy braliście udział w większej ilości walk na Arenie przed jego rozpoczęciem?

Epilick
Tak naprawdę to nie trenowaliśmy przed turniejem. Szczerze wierzę, że wszyscy z nas mieli za sobą mniej niż 30 meczy na Arenie przed turniejem. Poza tym spędziliśmy pierwsze dwa miesiące gry na przechodzeniu Diabelskich Bram Piekieł i tworzeniu drużyny GvG. Byliśmy całkiem przyzwyczajeni do wspólnej gry, mimo że Bramy Piekieł i GvG opierają się na innych założeniu  mają zupełnie inną Metę niż Arena.

Burberina
Jesteśmy bardzo zadowoleni ze zwycięstwo, ponieważ zostało ono osiągnięte przez ludzi, którzy w ogóle się nie znali przed rozpoczęciem gry w Albiona. Drużyna była budowana dzień po dniu, umierając w Bramach Piekieł do momentu, aż zaczęliśmy po prostu być całkiem dobrzy i zaczęliśmy wygrywać większość z nich. Nie było to łatwe, ponieważ 5-osobową drużynę jest ciężko zorganizować i dopasować jej plan działania. Z tego powodu nasza drużyna składa się z 7-8 osób, którym ufamy na tym samym poziomie.

Nazwa, którą wybraliśmy odwzorowuje naszą mentalność, mimo, że po kwalifikacjach, gdzie pokonaliśmy drużynę Mojo, nadal nie czuliśmy się zbyt pewni siebie. Widzieliśmy rzeczy, które wypisywali na Twitchu nasi przyszli rywale. Coś pomiędzy „zły skład drużyny” a „mają po prostu szczęście”. Zamiast odpisywać toksyczne rzeczy, pozostaliśmy skromni i skupieni.


AlbionTV
Gdy wracacie myślami do początku turnieju, czy wierzyliście w swoje zwycięstwo od samego początku?

ZeroUno
Zdecydowanie nie oczekiwaliśmy zwycięstwa. Zapisaliśmy się głównie dla dobrej zabawy i żeby zmusić się do logowania o określonych porach i wspólnej gry opartej na harmonogramie. Ostatnio mieliśmy problemy z przechodzeniem Bram Piekieł, ponieważ nie mogliśmy zgrać się i logować o tej samej porze.


AlbionTV
Co, Waszym zdaniem, przyczyniło się najbardziej do Waszego zwycięstwa? Czy była to kompozycja Waszej drużyny, synergia, umiejętności poszczególnych członków drużyny, a może coś innego?

Burberina
Przyjaźń. Niech wyrażę się jasno: wiemy na pewno, że możemy ufać sobie nawzajem. Wpadliśmy na, naszym zdaniem, świetny system meta gry; a nasza przyjaźń i współpraca zbudowane w ostatnich miesiącach pozwoliły nam na spróbowanie kilku ciekawych rzeczy, ponieważ wierzyliśmy, że testowanie nowych rzeczy przez naszych członków to najlepsze nastawienie.


AlbionTV
Wasza jedyna przegrana w całym turnieju była przeciwko Carpet of Bones, drużynę, która została chyba stworzona po to, aby przetrzymać i przeczekać wrogów i wygrać dzięki wytrzymałości, czy ta walka zmieniła Wasze podejście do kolejnych walk?

Miskatonic

Tak, pamiętamy przegraną z Carpet of Bones w trakcie kwalifikacji. W tej fazie nie byliśmy pewni naszego układu drużyny i nadal staraliśmy się zdecydować, czy chcemy stosować strategię opartą na zabójstwach, czy na przejęciach punktów.
W tamtym meczu oni korzystali z dwóch uzdrowicieli, z których jeden był ubrany w płyty dla dodatkowej ściany wiatru, co uznaliśmy za bardzo mądrą decyzję. Zrozumieliśmy wtedy niewydajność ZeroUno, który grał w buildzie maga mrozu, który okazał się, naszym zdaniem, zbyt manochłonny w tak wymagającym trybie, jakim jest Arena. Z tego powodu musieliśmy odstawić na ławkę naszego najlepszego gracza, ZeroUno. Ale było to także z tego powodu, że jest leniem i nie chciało mu się zmienić przedmiotów na turniej.


AlbionTV
Zespół Exertion „Mistrzowie Bram Piekieł 2017”, był jednym z, jeśli nie głównym, faworytem turnieju, szło im idealnie aż do walki z wami. Czy mieliście przygotowaną jakąś specjalną taktykę na walkę z nimi?

Bongo
Zespół FuS’a był dla nas od początku niczym finałowy boss… był dla nas jak Ganondorf dla Zeldy, jak Sepiroth dla Clouda czy Nausk dla każdego zbieracza. Myśleliśmy, że nigdy nie wygramy z ich drużyną z kompozycją zespołu, z którą rozpoczynaliśmy kwalifikacje. Byliśmy pewni, że w playoffach inne drużyny będą nas wyczuwały i próbowały skontrować duet Świętego Kostura/Wielkiego Kostura Natury. Lecz zamiast zmieniać całkowicie klasy, czuliśmy siłę w naszej kompozycji i stylu gry, więc postanowiliśmy dopracować pewnie drobniejsze elementy naszej gry i sprawdzić, które z nich spowodowałyby naszą pierwszą przegraną. Wtedy zmienilibyśmy naszą kompozycję drużyny w naszą sekretną konfigurację, której nie mieliśmy niestety okazji zaprezentować. Nie musimy zatajać naszego planu: to była kompozycja odpychająca, stworzona po to, aby przejmować punkty bez zabijania ludzi. Byliśmy pewni efektywności  przypadku nieprzygotowania naszych wrogów, gdyby nie mieli Hełmów Rycerza w swoim ekwipunku bylibyśmy nie do pokonania. Żelazny Kostur – Ściana Wiatru – Wielki Święty – Czarcia Szata – Odrzucenie z Materiałowej Peleryny – to był rdzeń tej kompozycji.


AlbionTV
Wasza drużyna miała nieco inny rozkład w porównaniu do typowych obecnie kompozycji znanych z Mety GvG (Wielki Buzdygan, Święty Kostur z Okiem Sekretów, Glewia, Przeklęty Kostur. Clarent/Mróz). Jak według Was różniły się pod tym względem drużyny na Arenie i co stało za tymi decyzjami?

Epilick
Gdy tylko wkroczyliśmy na Areny, zrozumieliśmy, że to jest taka mini-gra, znacznie odmienna od Bram Piekieł, które były naszym głównym aspektem gry. Fakt, że można odradzać się całkiem szybko zmienił naszą metagrę. Zrozumieliśmy, że tutaj chodzi bardziej o zdolność przetrwania wrogów, niż wspólne zabijanie pojedynczych celów. Zaczęliśmy więc myśleć: przetestujemy, które rozwiązania pozwolą nam zbalansować obronę i atak. Myśleliśmy nawet o strategii „palenia many”, którą napotkaliśmy w turnieju, lecz uznaliśmy ją za złą, ponieważ wystarczy użyć sprintu na butach, by dobiec do namiotu i mieć z powrotem pełną manę po 6s. Jeśli zamiast tego zabije się cel, musi on czekać na odrodzenie, co najczęściej prowadzi przewagi liczebnej rywali i utraty punktu.


AlbionTV
Co myślicie o kompozycji ClownFiesta, czy uważacie Waszą za lepszą, czy po prostu graliście lepiej od nich? A może i to i to?

Deeo
Chciałbym spropsować drużynę finalistów z ClownFiesta z ZORN, którzy naszym zdaniem są mistrzami combo szybkiej Urazy i Demonicznego Kostura. Wykorzystali tę kompozycję o wiele lepiej, niż ktokolwiek inny w trakcie turnieju.


Myślę, że nasza gra była dopasowana do zbytniej pewności siebie drużyn przyzwyczajonych do stylu walki w GvG. Wiedzieliśmy, że większość z nich walczy Arenie tak jak w GvG, gdzie naciera się na wroga w sposób strategiczny, lecz na końcu wrzuca się „all-in”, który pozwala zdobyć cenne zabójstwo. My wierzyliśmy, że nerwy ze stali pozwolą nam zdobywać poszczególne zabójstwa i udało się nam przeczekać każdy atak Glewii, Mrozu czy Ognia, które zależą w zbyt dużej mierze od many.


AlbionTV
Czy czujecie, że musieliście adaptować się w trakcie turnieju, aby zwyciężyć?

Miskatonic
Tak. Najpierw musieliśmy dostosować się Świętego Kostura, przy dwóch zadających obrażenia (Clarent i Przeklęty) szukaliśmy sposobu na zdobycie kilku zabójstw i dalszą realizację naszego planu ,a uzdrowiciel ze Świętym Kosturem mógł samemu utrzymywać przy życiu kompanów.

Wpadliśmy na pomysł użycia Czarciej Szaty z Clarentem, który uważaliśmy za naprawdę fajny i niespotykany dotychczas. Ninjao z Nilfgaardu pokazał po premierze gry, że można grać Clarentem w Szatach Druida i zdobywać potężne zabójstwa. Chcieliśmy pokazać, jak bardzo irytujące potrafią być bronie ręczne z Czarcią Szatą, która jest w innym wypadku pomyślana jako szybsze odnowienie umiejętności defensywnych.

Po drugie, musieliśmy w jakiś sposób odbić obrażenia Urazy i Kurtki Łowcy, które są śmiercionośne i są chyba używane przez 90% drużyn. Wpadliśmy na pomysł ze Zbroją Stróża, która ignorowała większość obrażeń i ujawniała użytkowników Kaptura Diablika.
Po trzecie, Burberina wynalazła build Przeklętego Karabinu Maszynowego, który nie jest niczym nowym przy połączeniu Kurtki Łowcy i Urazy, lecz nikt nie pomyślał o użyciu tej kombinacji na jednej postaci, prawdopodobnie dzięki użyciu Pochodni w drugiej ręce, zamiast poleganiu na Glewii.

Na koniec, udało nam się skontrować naszą własną kontrę, której nikt wcześniej nie wypróbował. Byliśmy pewni, że możemy przegrać przez kompozycję złożoną z dwóch demonicznych kosturów, więc każdy z nas miał Buty Rycerza i inne przedmioty z efektem nietykalności w swoich plecakach.


AlbionTV
Czy chcielibyście podzielić się czymś jeszcze?

Bongo
Chcemy podziękować za możliwość podziękowania Hannybaalowi, od zawsze był częścią naszej drużyny i niestety nie mógł zapisać się na turniej z powodu limitu 6-ciu osób. Deeo miał o wiele więcej poziomów mistrzostwa na swojej postaci i był lepszym wyborem. Hanny miał kluczową rolę w tworzeniu teorii i zawsze towarzyszył nam i wspierał nas na Discordzie w trakcie meczy.

Obejrzyjcie ich najważniejsze momenty

Specjalne podziękowania

Chcielibyśmy w tym miejscu podziękować wszystkim biorącym udział w turnieju i pogratulować naszej liście top 5.

#1 - Humble Like Ron Weasley
#2 - Team Clownfiesta
#3 - 2017 Hellgate Champs
#4 - S0 Salty
#5 - Warlegend Legacy

Wypatrujcie nadchodzących ogłoszeń o wydarzeniach!


Najnowsze wiadomości



Najnowsze wpisy



Najnowsze filmy